Fani Motoru przemaszerują pod Ratusz
2012-11-25
Sympatycy lubelskiego Motoru zapowiadają, że w poniedziałek przejdą ulicami miasta pod Ratusz, gdzie jeszcze raz wyrażą swoją opinię o bulwersujących komiksach, które za zgodą Zarządu Transportu Miejskiego zostały nadrukowane na 2,5 mln biletów komunikacji miejskiej. Bohaterami minikomisków umieszczonych na biletach są Żyd i Murzyn skandujący "Motor Lublin” wspólnie z kibicami. W planie były kolejne dwa rysunki: jeden z Romem, drugi z całującymi się kibicami płci męskiej.
O nadruk prosiło Centrum Kultury.
– Celem organizatorów było pokazanie lubelskich kibiców jako środowiska otwartego, w którym spotykają się wszystkie mniejszości religijne, seksualne i narodowe. Niesłusznie została przypisana organizatorom intencja, że właśnie lubelscy kibice są nietolerancyjni – poinformowano w oficjalnym oświadczeniu wydanym, gdy po zdecydowanej reakcji kibiców lubelski ZTM wycofał bilety ze sprzedaży. Druk 2,5 mln biletów kosztował 16 tys. zł.
Decyzja o wycofaniu biletów nie skłoniła jednak kibiców do rezygnacji z protestu przed Ratuszem. – Zgłoszone zostało do nas zgromadzenie publiczne, które ma się odbyć w poniedziałek. Organizatorzy zapowiedzieli, że będzie w nim uczestniczyć tysiąc osób – informuje Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta Lublina.
Kibice zbiorą się w poniedziałek o 15.45 na pl. Litewskim, skąd przejdą przed Ratusz.
