Na Jagę wrócił doping!
2012-11-18
Po smutnym okresie bezkrólewia na trybuny w Białymstoku powrócił "Dzieci Białegostoku" a wraz z nimi doping. Klub dogadał się z kibicami, piłkarze wyszli na mecz w koszulkach z napisem "piłka nożna dla kibiców", a przed rozpoczęciem spotkania stowarzyszenie wręczyło kolejny wózek inwalidzki otrzymany w zamian za zebrane przez kiboli korki.Oto oświadczenie Dzieci Białegostoku sprzed meczu z Koroną:
Od sierpnia prowadziliśmy protest w postaci bojkotu meczów w Białymstoku, mogąc zaobserwować bardzo wyraźne tego skutki. Uderzał brak dopingu oraz flag, frekwencja spadła o całe setki. Ten czas owocował jednak w spotkania i rozmowy z wieloma stronami, zarówno kibicami, jak i klubem. W następstwie osiągnięto to, co w tej chwili jest najbardziej możliwe: porozumienie z klubem w sprawie sytuacji kibiców Jagiellonii na meczach, którą chce poprawiać w ramach swoich możliwości. Regulamin narzucony przez policję zostanie zmieniony w przerwie zimowej na inspirowany ogólnopolskim, proponowanym przez Ekstraklasę, która zareagowała na problemy wielu klubów. Ponadto nic już nie stoi na przeszkodzie, by podróżować za naszą drużyną po Polsce, wobec czego udamy się już na najbliższy wyjazd do Wrocławia.
Jeśli zaś chodzi o policję na stadionie, zdążyliśmy się przekonać, że jest ona obecnie niereformowalna za sprawą tych, którzy uparli się na osiągnięcie sukcesów "po trupach" ruchu kibicowskiego w Białymstoku. Jest to niemożliwe, jako że ów ruch ma się bardzo dobrze i w dalszym ciągu będzie się rozwijać. Aczkolwiek w tym miejscu musimy oprzeć się na słowach zawartych na stronie komendy wojewódzkiej po ostatnim meczu w Białymstoku, gdzie poinformowano o zmniejszeniu liczby policjantów, a biorąc pod uwagę fakt, że ich interwencje nie były potrzebne od dawna, w sobotę powinno być ich na stadionie równie niewielu. W innym wypadku kolejny raz potwierdzi się, jaka jest waga słów przedstawicieli tego organu, którzy od ponad roku obiecują zmniejszenie liczby mundurowych.
Kibice dotrzymali słowa i w meczu z Koroną ponownie stworzyli przy Słonecznej atmosferę godną Ekstraklasy. Pytaniem otwartym pozostaje jednak ciąg dalszy całej awantury, a przede wszystkim - zapowiadane zmiany w przepisach...
