Yid Army zniknie z Londynu?
2012-11-09
Dość oryginalną akcję przeciwko kibicom Tottenhamu wymierzyło "Stowarzyszenie Czarnoskórych Prawników". Organizacja słynąca z walki o prawa uciśnionych i ciemiężonych (od czarnoskórych, przez Żydów, aż po homoseksualistów) tym razem wzięła na celownik Yid Army, słynną ekipę Tottenhamu Hotspur. Według SCP nazwa jest... antysemicka. Nic nie zmienia tutaj żydowska tradycja Tottenhamu, liczne flagi Izraela, jakie pojawiają się na meczach w Londynie, czy zwyczajna duma z pochodzenia. "Słowo na Y" - serio, tak w Anglii mówi się o całej sprawie - ma zniknąć ze stadionów bezwarunkowo i bez żadnych wyjątków.
Fani Tottenhamu zapowiedzieli już protesty przeciwko próbie wykorzenienia ich tradycyjnej nazwy. Cóż, są na straconej pozycji. Gdy establishment raz przypnie łatkę antysemity, bardzo ciężko ją odkleić. A jak wiadomo, antysemici według lewackich ideologów to... gorsza rasa.
