Kibice GieKSy zniszczyli taras Spodka?
2012-10-24
Hokejowi fanatycy katowickiego GKS-u spalili "dywan" z szalików odebranych fanom Zagłębia Sosnowiec na tarasie hali "Spodek". Urzędnicy miejscy twierdzą, że było to bardzo nieodpowiedzialne i niebezpieczne zachowanie, które mogło doprowadzić do tragedii. - Na tarasie Spodka spalili kilkanaście szali odebranych kibicom konkurencji. O mało nie doszło do tragedii - relacjonuje dla serwisu sport.pl jeden z urzędników miejskiego magistratu. - Mamy pretensje do kiboli z Łodzi, że niszczą nam dworzec, a tymczasem osoby związane z katowickim klubem niszczą symbol miasta - mówi Jakub Jarząbek z biura prasowego urzędu miasta.
Kibice GieKSy mogą mieć nieprzyjemności, bowiem Maciej Biskupski, asystent prezydenta Piotra Uszoka mówi, że o zdarzeniu zostanie zawiadomiona prokuratura.
- Identyfikacja kibiców będzie jednak utrudniona. Mimo że jest tu miejski monitoring i udało się zarejestrować zdarzenie, to fani mieli zasłonięte twarze - relacjonuje. - Straty, jakie powodowało ich nieodpowiedzialne zachowanie, już teraz szacuje się na 50 tys. zł, a mogą okazać się jeszcze wyższe - twierdzi urzędnik.
Zdarzenie zostało uwiecznione na filmie, który natychmiast pojawił się w sieci.
