Piłkarze o konflikcie kibiców Legii z zarządem klubu
2012-10-06
Zawodnicy Legii nie mogą pogodzić się z faktem, że podczas prestiżowego meczu z Wisłą Kraków byli pozbawieni wsparcia najbardziej fanatycznych kibiców z tzw. "Żylety". - Doping 30 tysięcy widzów bardzo by się przydał. Szkoda, że tak się stało, ale niektórzy kibice na Żylecie muszą się zmienić. Nie może być tak jak dotychczas, bo traci na tym drużyna i klub - komentuje bieżącą sytuację w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" Michał Żewłakow.
Swoje zdanie na temat sytuacji wyraził także Jakub Wawrzyniak w rozmowie z dziennikarzem gazety "Polska The Times".
- Piłkarze są od grania, trenerzy od trenowania, a kibice od kibicowania. W jaki sposób? Ja swoje robię na boisku. Dla mnie to wszystko jest dziwne... - komentował Wawrzyniak.
- Nie chcę się na ten temat jakoś obszerniej wypowiadać. W Polsce jest przecież tak, że jak ktoś coś powie, to na dzień dobry spotyka się z mocną krytyką. Dlatego kończę ten temat - mówił podirytowany zawodnik "Wojskowych".
