Wojewoda zamyka...

2012-10-01
Wojewoda zamyka... Wojewoda mazowiecki, znany z podobieństwa do aktora z kultowego serialu "Alf", Jacek Kozłowski postanowił wreszcie odnieść się do ostatnich incydentów na Legii. Nie było apeli do ochrony o spokojniejsze zachowanie, nie było apelu do PZPN-u i Ekstraklasy o zmianę skostniałych przepisów, nie było rokowań z klubem i kibicami. Od razu postanowił zamknąć... pół Żylety.

Nie wiadomo za bardzo co nim kierowało, ale wojewoda postanowił zamknąć dolny poziom Żylety (góra będzie otwarta).

Wniosek policji o zamknięcie Żylety wpłynął do Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego pod koniec sierpnia, ale jeszcze wtedy - 3 września przed meczem z Podbeskidziem - nie znalazł akceptacji.

Dopiero po derbowym spotkaniu na którym sporo się dymiło (dosłownie i w przenośni) wojewoda postanowił zadziałać. - Jacek Kozłowski zdecydował o zamknięciu dolnej części trybuny północnej na piątkowe spotkanie T-Mobile Ekstraklasy, w którym Legia spotka się z Wisłą Kraków - podały dziś enigmatycznie wszystkie piłkarskie portale.
iparts.pl