Zawodnicy Ślaska pod wrażeniem dziecięcego dopingu

2012-09-28
Zawodnicy Ślaska pod wrażeniem dziecięcego dopingu

Na trybunach stadionu Śląska Wrocław podczas meczu z GKS-em Bełchatów (w ramach 1/8 finału PP) zasiadło prawie 9 tysięcy najmłodszych fanów futbolu.

Dzieci zostały zaproszone przez wrocławski klub w ramach akcji "Dzieci na stadionie - uczymy się dopingu". Mecz obejrzały za darmo, a większość z nich była pod wrażeniem atmosfery na trybunach i chętnie włączała się do dopingu.

- Graliśmy tak, by zadowolić dzieci, które pojawiły się na trybunach. Zrobiły naprawdę niesamowitą atmosferę i widać było, że doskonale się bawiły. Moim zdaniem to nie ja czy ktoś inny z drużyny był bohaterem tego meczu, ale właśnie dzieci. Dzięki nim chciało nam się grać jeszcze bardziej. Mam nadzieję, że wszyscy, którzy odwiedzili w środę Stadion Miejski, przekonali się do Śląska i jeszcze nie raz przyjdą na nasz mecz - mówił po meczu Łukasz Gikiewicz, napastnik Śląska. - Rewelacyjna akcja, marketing stanął na wysokości zadania. Mam nadzieję, że to też przełoży się na ligę i żeby te dzieciaki mogły troszeczkę taniej oglądać te mecze i robić taki sam doping, jaki był dzisiaj. Pokazują, że najmłodsi mogą też kibicować - zakończył piłkarz.

Najmłodsi kibice świetnie bawili się przez cały mecz, ale najwięcej radości zawodnicy sprawili im już do ostatnim gwizdu sędziego. Po zakończeniu spotkania w stronę "dziecięcych" sektorów podbiegli piłkarze Śląska, aby wspólnie fetować wygraną i rozdać swoje koszulki meczowe.

iparts.pl