Korzym pozdrawia kibiców

2012-09-26
Korzym pozdrawia kibiców Piłkarze Korony Kielce wysłuchali z ust kibiców w całej Polsce sporo ciepłych słów za swoje zdecydowane i zdrowe podejście do naszych problemów. Pełne wsparcie dla bojkotujących kibiców, podkreślanie w wywiadach chorej sytuacji na stadionie, ambicja, walka... Maciej Korzym, jeden z najbardziej "kumatych" piłkarzy po raz kolejny zaplusował.

W pucharowym meczu Korony z Ruchem Chorzów na stadionie przy ul. Cichej, po strzelonej bramce Korzym i jego koledzy wybrali na miejsce okazywania radości okolice młyna Niebieskich. Na reakcję nie trzeba było długo czekać - do końca meczu Korzym usłyszał sporo ciekawostek na temat swój i swojej cnoty.

Zamiast jednak - wzorem większości piłkarzyków - żalić się na bluzgających kibiców i wyzywać przed kamerami, Korzym z uśmiechem pozdrowił fanów z Chorzowa. - Nie miałem megafonu, ale miałem za to chorzowską publiczność, której dziękuję za doping. Było całkiem sympatycznie. Mnie [wyzwiska - przyp.red.] to nie przeszkadza. Kibice przychodzą na stadion, po to by się bawić. W Chorzowie tak było i pozdrawiam fanów z tego miasta - powiedział po meczu serwisowi Ekstraklasa.net.

Szkoda, że tak niewiele jest klubów, w których tacy piłkarze "trzęsą" szatnią.
iparts.pl