Konflikt na Legii trwa - mecz z Polonią będzie przełożony?
2012-09-05
Klub Legia Warszawa wystąpił do organizatora rozgrywek najwyższej ligi - Ekstraklasy S.A. o przełożenie meczu derbowego z Polonią. Działacze Legii boją się eskalacji konfliktu z własnymi kibicami i dlatego starają się przełożyć mecz z Polonią, który, zgodnie z ustalonym wcześniej terminarzem, przypada na następna kolejkę gier.
- Wysłaliśmy pismo do Ekstraklasy SA z prośbą o przełożenie meczu z Polonią Warszawa na inny termin. Każdy kto zna Legie wie, że protest najpierw wygląda tak jak wczoraj na meczu z Podbeskidziem, a jak nie ma podjętych działań to protest się eskaluje i staje się bardziej trudny do przewidzenia w skutkach. W dniu dzisiejszym mamy kolejny protest pt. oświadczenie SKLW. Nie oceniam słuszności tych protestów, natomiast te działania, które mają miejsce, są działaniami prowadzącymi do eskalacji. Czy w takiej sytuacji ostrożności i oceniania tego, co się może wydarzyć, nie warto przełożyć meczu na inny termin, po to żeby wojewoda i SKLW doprowadzili do tego żeby nastąpił jakiś dialog między panami. Klub jest w tej sytuacji ofiarą - powiedział podczas debaty poświęconej bezpieczeństwu prezes Legii Warszawa Piotr Zygo.
Na specjalne spotkanie poświęcone bezpieczeństwu na stadionie Legii, w szczególności na trybunie północnej, tzw. "Żylecie". Fani "Wojskowych" uzasadnili to w specjalnym oświadczeniu:
"Działania policji i wojewody uniemożliwiają merytoryczną dyskusję, gdyż wyraźnie są obliczone wyłącznie na efekt medialny. Często z sukcesem – część z nich stanowi udaną konkurencję dla najbardziej znanych kabaretów. Jesteśmy przekonani, że przedstawiciele klubu rozumianego przez niektórych jako kolejny element tej samej branży rozrywkowej, reprezentując Legię Warszawa na wspomnianym spotkaniu zadbają o to, by ich klienci spędzali na stadionie czas w atmosferze, która od lat jest istotnym czynnikiem zapełniającym trybuny. Frekwencja ta była dowodem na to, że publiczne pieniądze przeznaczone na budowę nowego stadionu były wydane z pożytkiem nie tylko dla mieszkańców Warszawy, ale praktycznie całej Polski, skąd kibice przyjeżdżali na mecze swojej drużyny.
Tymczasem działania policji i wojewody już powodują wyraźny spadek liczby kibiców oglądających mecze Legii na stadionie. Trudno się dziwić, skoro zamiast dobrej zabawy i piłkarskiego święta dla medialnego poklasku w cenie drogich biletów można otrzymać doznania zbliżone do kolonii karnej. Warto to podkreślić tym bardziej, że wspomniane działania władzy następują m.in. po meczu z Rosenborgiem, na którym goście z Norwegii byli zachwyceni tym, co się działo na trybunach.
Liczymy, że przedstawiciele klubu zrobią wszystko, by podobne działania nie powodowały kolejnych, istotnych szkód dla spółki".
