Stal Gorzów - GKM Grudziądz

2007-04-17
Do Gorzowa wyruszyliśmy autokarem w sile 48 osób (w tym 6 Włókniarz i 1 Polonia B-szcz), ponadto na trasie styknęliśmy się z dwoma samochodami z Polonią (10 osób). Plany na ten dzień były już wstępnie dogadane - dwa grille z dwoma różnymi ekipami. Do pierwszego spotkania doszło kilkadziesiąt kilometrów przed miejscem docelowym, czego efektem była wspólna imprezka między młodzieżą (do 20 lat) Stilonu Gorzów i GKM-u. Wszystko trwało niespełna minutę i zakończyło się naszym zwycięstwem. Od razu po "załatwieniu sprawy" ruszamy do Gorzowa. Na stadionie meldujemy się tuż przed rozpoczęciem spotkania. Prowadzimy całkiem przyzwoity doping, wywieszamy 2 flagi (nową chuligańskeij grupy "Ryzykanci" oraz "Ultras Brigade"). W trakcie meczu krótka rozmowa z jednym z fanów Stali a także Stilonu. Miejscowi tego dnia nie wywiesili flag a jedynie transparent nieznanej nam treści (z naszego sektora nie było go widac). Ogólnie na meczu atmosfera pikniku, sporo osób odczuwało zmęczenie podróżą, co niektórzy spotkaniem ze Stilonem. Niestety, z naszej winy, nie doszło do innego zaplanowanego na ten dzień spotkania. /Kibic z Grudziądza
iparts.pl