Problemy rzeszowskiego żużla...
2012-08-14
Prezydent Rzeszowa, Tadeusz Ferenc zaproponował, by na żużlowych meczach wprowadzić... zakaz spożywania słonecznika. Łupinki szpecą trybuny i przeszkadzają w oglądaniu meczu - trzeba skupiać się by nie zostać obrzuconym łupinkami.- Kiedyś, przed laty, jak się patrzyło na trybuny, to wydawało się, że one płoną, bo tyle było dymu z papierosów. Teraz jest problem z tym słonecznikiem. Siedzą ludzie na nowej trybunie stadionu i plują tym słonecznikiem. Niedaleko ode mnie siedziała elegancka kobieta i przez cały mecz jadła słonecznik. Pod nogami miała całą kupę łupin. Zresztą nie ona jedna to robiła. Później takie śmieci rozwiewa wiatr, łupiny lecą na ludzi. Cała trybuna jest zabrudzona. Wygląda to nieestetycznie. Mówię to jako kibic żużla – przekonuje Ferenc w serwisie sport.pl.
Antidotum na zaśmiecone trybuny ma być odgórnie zarządzony... zakaz spożywania słonecznika. Cóż, tego się nie spodziewaliśmy... Aż chce się przypomnieć LEGENDARNY filmik...
