Zawisza wycofa się z Pucharu Polski?
2012-08-07
W poniedziałek Wydział Dyscypliny ukarał Zawiszę za zachowanie kibiców podczas majowego meczu z Pogonią Szczecin. W czasie spotkania kibice odpalili na trybunach race.
Osuch na antenie Orange Sport powiedział: - "Tworzymy piękne widowisko, na którym pojawia się 9 tysięcy kibiców, piłkarze rozgrywają świetny mecz, który należał do jednego z najbardziej widowiskowego w sezonie, jednak działacze postanowili ukarać nas za race. Już wcześniej byliśmy karani, ale początkowe te kary wynosiły 3 tys. czy 5 tys. Teraz jednak mamy zapłacić 30 tys. zł. Dlaczego nie ukarano nas od razu grzywną 300 tys., albo 3 mln? Kluby pierwszej ligi ledwo zipią, więc dlaczego PZPN jeszcze bardziej utrudnia im przetrwanie? Skoro PZPN tak chce traktować drużyny to w sobotę niech działacze PZPN sami rozgrywają mecze."
Właściciel Zawiszy, w ramach protestu przeciwko działaniom piłkarskiej centrali, rozważa wycofanie zespołu z Pucharu Polski. W sobotę Niebiesko-Czarni mieli zagrać z Cracovią Kraków, spotkanie miało być transmitowane na żywo w telewizji, to kolejna dziwna sprawa, która boli Osucha. – "Wiem, że Orange Sport chce transmitować nasz mecz, ale my z tego powodu nie mamy żadnych pieniędzy. Jak się niedawno dowiedziałem pieniądze z pucharów ma PZPN i firma Sportfive. Klub nie ma z tego nic. Nie będę dokładał do suto zastawionego stołu prominentnych działaczy. Może moja decyzja otworzy niektórym oczy. Zamiast nam pomóc przetrwać w trudnych czasach, tylko się wszystko utrudnia."
Trudno nie zgodzić się z argumentami Radosława Osucha, który mówi dalej: - "W Bydgoszczy udało nam się stworzyć naprawdę modelowy klub. Są wspaniali kibice, zawodnicy i atmosfera. Moja decyzja o wycofaniu się z rozgrywek jest ostateczna. Jak mi udało się dowiedzieć, poprzez nakładanie takich kar działacze PZPN mogą potem z nich wypłacać sobie sowite premie. Nie zgadzam się na takie działania."
Doczekaliśmy się w końcu zdecydowanej reakcji właściciela klubu na skandaliczne działanie PZPN. Kary za pirotechnikę osiągają coraz wyższe kwoty, kibice odpalający race dostają również coraz wyższe wyroki. Każdy sprzeciw zasługuje na pochwałę. Czy Zawisza wycofa się z pucharu, czy nie, sprawa zostanie nagłośniona i nie powinna zostać zapomniana.
