Zakaz wyjazdowy za flagę?
2012-08-01
Ruch w kolejnej rundzie eliminacji Ligi Europejskiej zmierzy się z czeską Viktoria Pilzno. Wszystko wskazuje jednak na to, że wyjazdowego meczu "Niebieskich" nie obejrzą fani z Chorzowa. - Czesi informują, że przygotowali dla naszych kibiców 600 biletów. Zainteresowanie tym meczem jest duże, liczyliśmy nawet na dwa razy większą pulę wejściówek - mówi Donata Chruściel, rzecznik prasowy Ruchu.
Niestety bardzo możliwe, że kibice z Chorzowa w ogóle nie pojawią się na stadionie Viktorii. Wyjazd może zablokować UEFA, tłumacząc swoją decyzję nagannym zachowania fanów Ruchu podczas meczu z Metalurgiem Skopje w drugiej rundzie eliminacji LE.
- W protokole delegata UEFA, który był wysłannikiem na spotkanie w Macedonii, znalazła się informacja o odpaleniu przez naszych kibiców zakazanej pirotechniki. Uwagi były też do flag, a właściwie symboli, jakie się na nich znalazły, które wywiesili nasi kibice. Grożą nam kary finansowe, ale także zakaz wyjazdowy dla naszych kibiców. Czekamy na informacje w tej sprawie - dodaje rzecznik klubu.
Poza odpaleniem środków pirotechnicznych po ostatnim gwizdku sędziego delegatowi nie spodobał się też celtycki krzyż na jednej z flag. Wciąż znajduje się on bowiem na liście symboli, których nie można eksponować podczas meczów.
