Zakaz noszenia koszulek klubowych
2012-07-23
Absurdalne przepisy, nakazy i zakazy to w Szwecji norma. Nic dziwnego, że tamtejsze restauracje i puby zareagowały w typowy dla skandynawskich krajów sposób. Po serii chuligańskich incydentów i bójek pomiędzy kibicami przeciwnych drużyn puby i restauracje w Goeteborgu wprowadziły zakaz wstępu dla gości ubranych w koszulki klubowe. Zakaz obowiązuje w dniach meczów i jak na razie wprowadziły go najpopularniejsze puby, kawiarnie i restauracje na głównej ulicy Goeteborga Avenyn. Kibice klubu IFK Goeteborg wystosowali z tego powodu list protestacyjny do rzecznika ds. dyskryminacji, który jednak uznał, że nie jest to łamanie prawa. Urząd wyjaśnił, że "każda restauracja ma prawo do wprowadzania własnego tzw. dress codu i warunków dotyczących ubrania swoich klientów".
Czy nie ma to formy dyskryminacji, z którą tak zażarcie walczy kolorowa tolerancja? Co ciekawe, restauracje i puby organizują... wypożyczalnię koszulek. - Dla tych, którzy koniecznie chcą się napić piwa w lokalu, przygotowaliśmy koszulki w naszych barwach, w które goście mogą przebrać się w szatni w taki sam sposób, jak można wypożyczyć marynarkę i krawat na imprezę wieczorową. Klient ubrany odpowiednio rzadziej się awanturuje - dodał Fredriksson.
No tak, znamy to nie od dziś. Klient w krawacie jest mniej awanturujący się.
