Co dalej z Gieksą?
2012-07-22
Wszystko wskazuje na to, że Gieksiarze odparli wściekły atak instytucji o nazwie "modern football", który nawiedził ich miasto. Kibice po wykorzystaniu całej gamy protestów, mogą powoli otwierać szampany - Ireneusz Król został z Katowic wykopany.Na ogłoszenie oficjalnego triumfu będzie chyba trzeba jeszcze poczekać. Nigdy wszak nie wiadomo, co uderzy do głowy biznesmenom - jeszcze wczoraj wszyscy sądzili, że w Katowicach będą grały równolegle dwa kluby, a tymczasem dziś wiele wskazuje na to, że do Ekstraklasy powróci Polonia.
Tak czy owak wszystko wskazuje na to, że Gieksa wygrała, przynajmniej pierwsze starcia. Popiera ich duża część rady miasta, w wywiadach na stronie gieksainfo.pl pomysł fuzji atakują niemal wszyscy, od Proksy, aż po Chmiela. Teraz ostatnia prosta i... powrót do rzeczywistości. A tam - zakaz transferowy i I-ligowe wyzwania. Ważne jednak, że choć biednie, to przede wszystkim uczciwie. Także z sumieniem.
