Euro 2012 zaszkodziło polskim klubom - uważa Łukasz Korycki

2012-07-09
Euro 2012 zaszkodziło polskim klubom - uważa Łukasz Korycki Łukasz Korycki, zastępca redaktora naczelnego "Dziennika Gazety Prawnej", wbrew powszechnie panującej tendencji rozpływania się nad dobrodziejstwami mistrzostw Europy, uważa, że turniej zaszkodził polskiej piłce klubowej.

"Parę lat temu, gdy otrzymaliśmy razem z Ukrainą organizację Euro, i ja miałem przed oczyma obraz dużego polskiego stadionu, wypełnionego po brzegi kibicami dopingującymi Legię Warszawa, Lechię Gdańsk czy Koronę Kielce [...]. Podstawy do takich marzeń były, do klubów wchodzili bogaci właściciele, jak Zygmunt Solorz-Żak, ITI, Allianz itd., którzy mogliby ściągnąć na nowoczesne stadiony rzesze prawdziwych kibiców.
[...]
Cios nadszedł ostatnio niespodziewanie – nazywa się Euro 2012. Ludzie czy to na stadionach, czy w strefach kibica zobaczyli wreszcie, jak wygląda prawdziwy futbol. Konia z rzędem temu, który będzie w stanie wytłumaczyć im teraz, że warto pójść na ligowy mecz czy pojedynek polskiego zespołu w przedwstępnej rundzie kwalifikacji do wstępnej rundy eliminacji europejskiego pucharu z, dajmy na to, drugim klubem ligi mołdawskiej. Nie chodzi o prawdziwych kibiców, którzy zniosą wszystko, i tak przyjdą dopingować swoją drużynę, ale o tych brakujących, którzy powinni zapełnić dwie trzecie stadionu, a którzy po prostu potrzebują dobrego futbolowego produktu, żeby na taki mecz się wybrać." - pisze dziennikarz na łamach serwisu biznes.gazetaprawna.pl (cały artykuł dostępny pod tym linkiem).

Czy ma rację? Trudno w tej chwili ocenić. Warto jednak odnotować, że tematem polsko-ukraińskiego turnieju zajmują się nie tylko pospiesznie przemianowani na ekspertów celebryci, ale także poważni fachowcy z branży biznesowej. A ich wypowiedzi, o dziwo, nie są utrzymanie w tonie propagandy serwowanej przez mainstream`owe media...
iparts.pl