Nadciągają chuligani
2012-06-15
Polskie media obiegła wieść powtarzana za rosyjskimi dziennikami - do kraju nadciąga wataha chuliganów, sprowokowanych przez wtorkowe burdy w stolicy. Media podają, że kilkuset "poważnych chłopców" jest już w drodze do Polski.Pomijając sam kontrast - rodzimi chuligani to bydło i bandyci, tamtejsi to "poważni chłopcy" - gazety w dość oryginalny sposób zdają się sprzyjać Rosjanom. Ich relacje (a przede wszystkim komentarze pod tekstami) pisane są w tonie - wreszcie ktoś nauczy naszych bydlaków szacunku.
Niestety dziennikarze prawdopodobnie nie zdają sobie sprawy z pozycji polskich kibiców na świecie i bezmyślnie powtarzają cytowanego przez rosyjskie media Denisa, rzekomego kibola Spartaka Moskwa. - Wprawdzie z Polakami nikt zawczasu się nie umawia, ponieważ oni często wykorzystują w walce butelki, kastety i inne przedmioty będące pod ręką, czego nasi kibice nie robią. Spotkania prawdopodobnie odbędą się na peryferiach bez wcześniejszych uzgodnień, gdyż miasto jest nieduże, a policji wiele - przekonuje Rosjanin.
Cóż, pozostaje krzyknąć nasze państwowe hasło z ostatnich dni - feel like at home.
