Nie ma fanatyków - nie ma dopingu

2012-06-04
Nie ma fanatyków - nie ma dopingu Kto by się spodziewał... Po ostatnim meczu sparingowym przed rozpoczęciem finałów EURO 2012 piłkarze reprezentacji Polski narzekają na... atmosferę na trybunach!

Na stadionie Legii przy Łazienkowskiej pojawiło się 26 tysięcy widzów, ale sposób w jaki starali się oni zagrzewać ekipę Franciszka Smudy do walki pozostawiał wiele do życzenia.

- Brakowało głośnego wsparcia dla biało-czerwonych, z którego przecież polscy kibice słynęli przez wiele lat. Miło wspominam mecze sprzed kilku lat w Chorzowie czy na Łazienkowskiej. Może niektórzy się obrażą, ale brakuje na naszych meczach tych fanatycznych kibiców. Oni kierowali dopingiem i nieśli go po całym stadionie. Teraz atmosfera jest zupełnie inna... - stwierdził w rozmowie z popularnym dziennikiem "Fakt" pomocnik Auxerre Dariusz Dudka.

Cóż, być może niektórym piłkarzom brakuje zagorzałych fanów potrafiących "rozkręcać" doping, ale z ich nieobecności na pewno cieszą się działacze PZPN-u oraz ekipa rządząca. Ciekawe tylko, czy podobnie uradowani będą gdy od gospodarzy turnieju głośniejsi okażą się fanatycy z Czech lub Rosji...
iparts.pl