Pokój na czas Euro
2012-05-22
Zaczęło się poszukiwanie powodów, by usprawiedliwić swoje nieróbstwo w okresie Euro. Politycy wpadli na fenomenalny pomysł i zapowiedzieli, że w czerwcu "zawieszają broń" i przestają się kłócić. Zgoda buduje, ale z drugiej strony... czy to czasem nie płatny, bezczelny urlop od roboty z bardzo błahego powodu?Politycy już teraz latają koło Euro w jakimś dziwnym uniesieniu. Tomaszewski mówi głośno, to co myślą wszyscy, a przynajmniej ci, którzy myślą szybko. Farbowane lisy, kolejne kompromitacje, słaby klimat dla piłki - były bramkarz kadry Polski formułuje te zarzuty, którym przyklaskuje większość fanatyków.
W opozycji znajdują się rozanieleni politycy innych opcji, ale i innych frakcji w partii samego Tomaszewskiego. Podczas gdy rząd sączy w TVN-ie i GW propagandę sukcesu godną prlowskich poradników medialnych manipulacji, opozycja zapowiada... ciszę. Zamiast boleśnie punktować wszystkich odpowiedzialnych za ten chorobliwy burdel podczas Euro, opozycjoniści chcą... zachować spokój i nie negować największych bubli rządu, z uwagi na "wymaganą solidarność podczas Euro".
Jeszcze jeden powód, by krzyczeć "Fuck Euro!".
