Mecz z podtekstami - zdaniem SKWK

2012-05-06
Mecz z podtekstami - zdaniem SKWK Wokół meczu Wisły Kraków i Śląska Wrocław urosły już niemalże legendy. Swoje stanowisko okazało także Stowarzyszenie Kibiców Wisły Kraków. Oto treść newsa z ich strony internetowej skwk.pl.

W związku ze zbliżającym się ostatnim meczem sezonu 2011/2012 rozgorzała dyskusja dotycząca tego, jak na boisku powinni zachować się zawodnicy Wisły Kraków.

Wielu z Was uważa, że Wiślacy powinni ten mecz odpuścić i pomóc Śląskowi w zdobyciu upragnionego i długo wyczekiwanego Mistrzostwa Polski. Inni natomiast upierają się przy tym, że takie zachowanie jest nie w porządku i powinniśmy z całych sił walczyć o zwycięstwo, nawet kosztem tego, że tytuł mistrzowski powędruje do Chorzowa lub Poznania.

Walka na argumenty trwa i pobudza ona tylko dosyć dziwną atmosferę, która i tak tworzy się wokół ostatniej kolejki obecnego sezonu.

Czy jest nam to potrzebne? Czy tak naprawdę tylko nie szkodzimy zarówno sobie jak i Śląskowi, wzajemnie przekrzykując się, jaką postawę powinni przyjąć nasi zawodnicy?

Fakty są takie, że zespół Białej Gwiazdy prezentuje się fatalnie. Na palcach jednej ręki można policzyć dobre występy Wiślaków, nawet przy R22. Po tym, jak w grudniu pokonaliśmy Widzew Łódź, z kolejnego ligowego zwycięstwa na naszym stadionie mogliśmy się cieszyć dopiero podczas niedawnego meczu z ŁKS-em.

Znamienny jest też fakt, że po meczu w Zabrzu trener Probierz odsunął od zespołu czterech zawodników. Co to oznacza? Może właśnie to, że nasi piłkarze już niejednokrotnie w tym sezonie pokazali jak łatwo jest im przejść obok meczu. Udowadniali nam na każdym kroku, że jedyną rzeczą jaka łączy ich z Wisłą Kraków jest obowiązujący kontrakt. Wybiegając na boisko wyglądali, jakby robili to za karę, a pomeczowymi wypowiedziamy tylko utwierdzali nas w przekonaniu, że nie są godni by nosić koszulkę z Białą Gwiazdą na piersi.

My natomiast, pisząc i mówiąc o tym, że pragniemy aby odpuścili mecz ze Śląskiem nieco strzelamy sobie w stopę. Nie pomagamy tym też przyjaciołom z Wrocławia, którzy na pewno chcieliby się cieszyć z Mistrzostwa, które zdobyli na jak najbardziej normalnych i sprawiedliwych zasadach.

Wiadomo, że wielu z nas liczy na to, że to właśnie Śląsk Wrocław odniesie w niedzielę zwycięstwo. Prawdopodobnie wszyscy chcielibyśmy z nimi świętować zdobycie tytułu zarówno na stadionie jak i na Rynku. Wiele wskazuje na to, że tak się stanie. I nie będzie to miało miejsca dlatego, że nasi piłkarze celowo przejdą obok meczu, tylko dlatego, że Śląsk jest po prostu lepszy.

Chyba nikt z nas nie wierzy w to, że w niedzielę przy Reymonta nasi piłkarze doznają nagłego przypływu ambicji. Na pewno też przez kilka dni ich gra nie poprawi się do tego stopnia, by pokonać Wrocławian, którzy na pewno na boisku zrobią wszystko, by zdobyć upragnione Mistrzostwo.

Piłka jest jednak czasem nieprzewidywalna. O tym jak potoczą się losy ostatniego w tym sezonie ligowego pojedynku przekonamy się na stadionie. I pozwólmy na to, by była to zdrowa sportowa rywalizacja. Nie dawajmy argumentów tym, którzy chcą abyśmy byli postrzegani jako Ci, którzy nie grają fair. I nie dawajmy też argumentów tym, którzy chcą sądzić że Śląsk Wrocław zdobędzie Mistrzostwo tylko dlatego, że się dla nich podłożyliśmy.
iparts.pl