Koniec farsy pod hasłem "Klub Kibica"?

2012-04-25
Koniec farsy pod hasłem Kilka dni temu kibice mogli przeczytać na łamach "Przeglądu Sportowego", że Klub Kibica Reprezentacji, jeden z największych niewypałów w wykonaniu PZPN-u, zostaje rozwiązany.

- Zbyt dużo było wątpliwości i kontrowersji związanych z działalnością tego klubu. Musimy też zweryfikować umowę z firmą SportFive, która w imieniu federacji zawierała między innymi ten kontrakt - informował na łamach "PS" członek zarządu PZPN Jacek Masiota.

Zarząd PZPN doszedł do (jakże błyskotliwego) wniosku, że organizacja zrzeszająca kibiców reprezentacji powinna znajdować się w strukturach związku.

- To dla nas bardzo ważne, bo fani futbolu do obecnego Klubu stracili zaufanie - dodaje Masiota.

- Chcemy zapewnić wszystkich członków Klubu Kibica, że z punktu widzenia kibiców nic się nie zmienia. Ich członkostwo w klubie kibica nie wygasa. Produkt nie przestaje istnieć. W przyszłości na pewno będą zmiany. Kiedy zmienimy podwykonawcę, z pewnością będzie proponować inne usługi. Jednak chcemy, żeby był lepiej zarządzany, kibice bardzo dobrze traktowani i żeby mieli przywileje, na które liczyli zapisując się do klubu. Sytuacja będzie zmieniała się tylko na lepsze - wyjaśnia Agnieszka Olejkowska, rzecznik prasowy piłkarskiej centrali.

Wygląda więc na to, że kabaret, w nieco zmienionej formie, będzie trwał nadal. Ciekawe czy kibice dalej będą dawali nabijać się w butelkę płacąc "haracze" i łudząc się, że wylosują bilety na EURO 2012.
iparts.pl