Burdy i ustawki

2012-04-19
Rzecznik wojewody mazowieckiego zaczęła tłumaczyć, dlaczego zdecydowano się zakazać kibicom Lecha udziału w meczu z Legią Warszawa. Trzeba przyznać, że jej tłumaczenia nacechowane są wysokim stopniem kumatości i fantazji. Z przewagą fantazji.

- Było wiele powodów. Cały dokument miał cztery strony. Kluczowymi powodami, przez które Wojewoda podzielił opinię policji było równorzędne wystąpienie dwóch czynników. Kibice tych zespołów są ze sobą silnie zantagonizowani, co potwierdzają wydarzenia z ostatnich lat. Kiedy tylko się spotykają to można zaobserwować burdy oraz łamanie prawa. Towarzyszą temu również ustawki oraz różne zachowania na mieście. Mamy do czynienia z meczem podwyższonego ryzyka. Dodatkowo organizator niewłaściwie zapewnia bezpieczeństwo. Zwłaszcza wewnątrz sektorów jest niewystarczająca ilość ochrony. Niedopilnowana jest także pełna identyfikacja osób łamiących prawo - tłumaczy rzecznik.

Pozostaje pytanie, czemu za nieudolność policji, nie potrafiącej zapobiegać incydentom oraz fuszerkę osób odpowiedzialnych za monitoring płacimy my, kibice. Warto podkreślić jeszcze te burdy na ulicach i ustawki. Większość z nas tęskni za latami dziewięćdziesiątymi, wypadałoby więc zapytać - pani rzecznik, gdzie te burdy i ustawki, bo chcielibyśmy się tam wybrać?
iparts.pl