Legia - Lech bez kibiców gości
2012-04-19
W felietonie "Będzie dobrze? A skąd!" zapowiadaliśmy, że nie ma co się podniecać "odwilżą" na linii kibice - reszta świata i niestety mieliśmy rację. Wojewoda mazowiecki przypomniał sobie, że przecież najbardziej medialny staje się nie zajmując swoją pracą, ale zamykając stadiony.Mecz Legia - Lech odbędzie się więc bez kibiców gości. Nie wiadomo, czy po WDŚ opinia publiczna i szeroko pojęty establishment boją się "plamy przed euro", czy też zwyczajnie nie potrafią zabezpieczyć 1600-osobowej grupy kibiców przyjezdnych, faktem jest jednak, że na chwilę obecną Lech na stadion nie wejdzie.
Choć do Warszawy z pewnością przyjedzie. Traf chce, że tego samego dnia w stolicy odbędzie się marsz w obronie wolnych mediów. Kibice Kolejorza, wykorzystując absencję meczową, chcą pomóc słusznej sprawie stawiając się na manifestacji. Ciekawe, czy uda im się opuścić miasto i jeśli tak - w jakiej liczbie dotrą do Warszawy. Jedno jest pewne - z w miarę bezbolesnego dla policji meczu, spotkanie przeistoczyło się w poważne wydarzenie uliczne.
