Legia nie przeprosi kibica (z kartą) Polonii
2012-04-08
Stołeczny sąd okręgowy oddalił pozew kibica, który nie został wpuszczony na mecz Legii Warszawa, ponieważ figurował w bazie fanów lokalnego rywala - Polonii. Franciszek Michera, prawnik i aplikant adwokacki, który nie deklaruje przywiązania do barw żadnego klubu, domagał się przeprosin od klubu z Łazienkowskiej 3. W zeszłym roku chcąc udać się na mecz "Wojskowych" dowiedział się, że nie zostanie sprzedany mu bilet, ponieważ ma już kartę kibica innego klubu - musiałby z niej zrezygnować i wyrobić sobie kartę Legionisty.
Michera pozwał Legię za pozbawienie go możliwości obejrzenia meczu. Żądał przeprosin (wywieszonych przez miesiąc na stadionowych kasach) oraz tysiąca zł na PCK. Pozwany klub chciał oddalenia pozwu, uzasadniając swe postępowanie względami bezpieczeństwa.
Sąd okręgowy ogłosił wyrok w tej sprawie - powództwo zostało oddalone, Michera ma też zwrócić Legii 540 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego. Wyrok jest nieprawomocny, a warszawski prawnik rozważa możliwość złożenia apelacji.
- To była świadoma decyzja organizatora imprezy masowej, który ma obowiązek dbania o bezpieczeństwo uczestników tej imprezy. Kibice różnych drużyn muszą być od siebie odseparowywani w imię bezpieczeństwa - podkreślał sędzia argumentując swoja decyzję i podpierając się regulaminem PZPN-u.
