Widzewiacy odpowiedzą za hotelową awanturę
2012-03-27
Pięciu fanów łódzkiego Widzewa odpowie przed sądem za zniszczenie mienia i zakłócanie porządku w hotelu w Czarnej Białostockiej k. Białegostoku po meczu z Jagiellonią. Policjanci wezwani do hotelu przez jednego z gości zastali pięciu pijanych mężczyzn w wieku 25-35 lat, którzy swoją złość po przegranym przez Widzew aż 1:4 meczu wyładowywali na wyposażeniu obiektu noclegowego.
Kibice wybili dwie szyby, zniszczyli dwoje drzwi, łamali krzesła i łóżka, zrywali firany i tłukli zastawę stołową.
Po zatrzymaniu mężczyźni trafili najpierw do izby wytrzeźwień, potem do policyjnego aresztu. Prokurator zastosował wobec czterech z nich dozór policyjny, wobec piątego - poręczenie majątkowe w kwocie 2 tys. zł.
- Właściciel hotelu w Czarnej Białostockiej swoje straty ocenił na ponad 3 tys. zł - poinformował w poniedziałek pion prasowy podlaskiej policji.
