Kibice "Kolejorza" chcą zmazać plamę
2012-03-12
Fani Lecha Poznań oficjalnie przyznają, że ich zachowanie podczas meczu Wisła - Lech pozostawiało wiele do życzenia. Chodzi oczywiście o nieprzyłączenie się do symbolicznej minuty ciszy dla zmarłego Włodzimierza Smolarka. Poznańscy Kibice zadeklarowali, że pamięć zmarłego w wieku 54. lat wybitnego reprezentanta naszego kraju zostanie uczczona symboliczna minutą ciszy już podczas najbliższego pojedynku pucharowego z udziałem Lecha - wtorkowej potyczki z Wisłą Kraków.
Na forum internetowym "Wiary Lecha" głos w sprawie zabrał prezes stowarzyszenia kibiców Krzysztof Markowicz:
"Przed meczem będzie minuta ciszy za Włodzimierza Smolarka. Tym razem nie ma możliwości, żeby ktoś czegoś nie wiedział albo nie zauważył. Przy tłumie ludzi zawsze może się jednak zdarzyć debil. Dlatego do nas samych należy, żeby takie osoby uciszyć."
Wobec wypowiedzi "Litara" nie ma chyba wątpliwości co do tego, że nieeleganckie zachowanie fanatyków Lecha w Krakowie nie wynikało ze złej woli, a było raczej konsekwencją "wyjazdowej" atmosfery i zwyczajnego niedoinformowania.
