Szalik godzi w uczucia religijne?

2012-03-11
Szalik godzi w uczucia religijne? Afera szalikowa trwa. Kibice Falubazu, którzy obwiesili ogromnym szalem posąg Jezusa Chrystusa w Świebodzinie prawdopodobnie będą musieli pogodzić się ze spaleniem swoich barw. Początkowo umorzone śledztwo z tytułu zniszczenia mienia, teraz zostało z powrotem rozpoczęte, już jako sprawa o... obrazę uczuć religijnych.

Takie rozwiązanie z pewnością martwi kibiców Falubazu, którzy liczyli, że zadośćuczynienie (kwota 1000 złotych przelana na konto parafii) wystarczy, by odzyskać szal, który następnie miał zostać przekazany na cele charytatywne. Nic z tego - ogromne barwy pozostaną dowodem w śledztwie jeszcze przez co najmniej kilkanaście tygodni.

- Jeśli sprawcy nie zostaną wykryci, szalik pozostanie w naszym posiadaniu aż do przedawnienia postępowania - informuje Prokuratura Okręgowa. Szkoda jedynie, że ta pozytywna akcja zyskuje aktualnie bardzo niekorzystny wydźwięk. Znając poglądy większości kibiców z Zielonej Góry ciężko posądzać ich o antykatolickie zagrania. Szal, którego sprzedaż mogła wspomóc potrzebujących będzie się kurzył w sądowych magazynach.
iparts.pl