Epilog Kórnikowej akcji
2012-03-11
Oprócz panikii i histerii wywołanej przez media, akcja w Kórniku przyniosła kolejny ciekawy wniosek, ciekawy szczególnie dla osób z dopingowaniem niezwiązanych. Jeden z kibiców Lecha postanowił sprawdzić w jaki sposób weryfikuje się informację w Gazecie Wyborczej i innych lokalnych mediach.Okazało się, że cytowany we wszystkich mediach anonimowy ojciec dziecka to tak naprawdę jeden z kibiców Lecha, który kompletnie zmyślił swoją histeryczną relację w wymianie mailowej z redaktorem Wyborczej. Sam zaproponował weryfikację, jednak okazała się ona zbędna. Według wcześniejszych przewidywań kibiców, redaktor Żytnicki szukał dowodów na udział w całym zamieszaniu członków Wiary Lecha, by móc dodatkowo podpiąć kontrowersyjny turniej pod "haniebne" zachowanie kiboli.
Tutaj pełen opis akcji.
