GieKSa będzie grac przy pustych trybunach?

2012-03-06
GieKSa będzie grac przy pustych trybunach? Nad jednym z najbardziej zasłużonych klubów z Górnego Śląska zawisła groźba konieczności rozgrywania ligowych pojedynków przy pustych trybunach.

Powodem jest monitoring zamontowany na katowickim "Blaszoku", który nie spełnia norm technicznych. Jak na razie zgody na rozegranie zaplanowanego na 17 marca meczu GKS-u z Ruchem Radzionków nie chce wydać prezydent Chorzowa (stadion przy Bukowej znajduje się w granicach administracyjnych tego miasta).

Negatywna jest także opinia policji:

- Zainstalowany na obiekcie monitoring nie spełnia minimalnych wymagań technicznych, określonych w rozporządzeniu ministra spraw wewnętrznych - wyjaśnia podkom. Jacek Pytel, rzecznik katowickiej policji. Rozporządzenie pochodzi ze stycznia 2011 r., więc czasu na dostosowanie obiektu było mnóstwo. Wiadomo, że policja wytyka m.in. brak urządzeń służących do rejestrowania dźwięku w sektorach i na płycie oraz brak kamer umożliwiających rejestrację obrazu odpowiedniej kategorii.

W chorzowskim magistracie zapewniają jednak, że sprawa może zostać jeszcze rozpatrzona pozytywnie. Warunkiem jest jednak zapewnienie do 9 marca, że klub dostosuje system kamer do wymogów.

- Robimy wszystko, aby mecz z Ruchem Radzionków odbył się standardowo z udziałem kibiców. Czasu jest mało, ale nie dopuszczamy nawet myśli, aby stało się inaczej - mówi Radosław Bryłka, rzecznik katowickiego klubu
iparts.pl