Vuk Sotirović przeprasza "Portowców"

2012-03-06
Serbski piłkarz naraził się kibicom Pogoni publikując na swoim blogu w serwisie 2x45.com.pl wpis, w którym wyraża się o fanach ze Szczecina niezbyt pochlebnie.

Sotirović opublikował notatkę następującej treści:

"Zaczęło się od tego, że zachowywali się źle wobec naszego kapitana, gdy wchodziliśmy kiedyś do autokaru. A już na trybunach wobec całego zespołu. Było tak w czasie większości spotkań. Przez te siedem lat gry w Polsce nie spotkałem się z takimi kibicami. Nie będę dziękował komuś, kto w ten sposób odnosi się do mnie i całej drużyny" - pisał Sotirović.

Najlepsi kibice w Polsce, to bez wątpienia fani Śląska. Kibicowali nam bez względu na to, czy wygrywaliśmy czy nie. Zawsze byli z nami. To są prawdziwi fani, a tutaj w Szczecinie? To kibice sukcesu.


Kibice nie pozostawali dłużni niepokornemu zawodnikowi - wytykali mu kiepską formę piłkarską, nadwagę, wyśmiewali się także z braku zaangażowania widocznego gołym okiem podczas treningów oraz meczów Pogoni, nazywając Serba szyderczo "Spacerovićem".

Piłkarz postanowił więc przeprosić fanów, w myśl zasady, że "z kibicami trzeba dobrze żyć". Jego oświadczenie ukazało się na oficjalnej stronie internetowej szczecińskiego klubu. Poniżej publikujemy jego treść:

Kibice Pogoni!

Ostatnio słyszę coraz częściej, że moje wypowiedzi o drużynie Pogoni, jej kibicach, wielu z Was mocno wkurzyły. Chciałbym wyraźnie powiedzieć, że dobro Pogoni, jej sukces zawsze leżały i leżeć będą mi głęboko na sercu. Uważałem i uważam jednak, że olbrzymia w tym rola Was, Kibiców. Swoimi wypowiedziami próbowałem Was sprowokować do większej aktywności, do pomocy nam – graczom Pogoni. Jeśli gdzieś przesadziłem i ktoś poczuł się obrażony – przepraszam. Nie tego chciałem i wierzę, że razem możemy z tą drużyną naprawdę zrobić wiele. Swoją grą na wiosnę zrobię wszystko, by osiągnąć cel, do którego dążymy. Dlatego proszę Was, zacznijmy tę wiosenną rundę razem grając dla Pogoni!!!"

Vuk Sotirović
iparts.pl