Afera szalikowa w Wejherowie

2012-03-06
Afera szalikowa w Wejherowie Gryf Wejherowo, rewelacja tegorocznych rozgrywek Pucharu Polski, postanowił zgotować swoim kibicom niecodzienną niespodziankę podczas ćwierćfinałowego meczu z Legią Warszawa. Każdy bilet miał być dodatkowo wyposażony w... szalik, na którym widniały herby obu klubów. Kibice Gryfa oburzyli się na przymus kupowania barw ze stołecznym herbem i zagrozili bojkotem spotkania.

- Klub wyprodukował szal (bez wcześniejszego uzgodnienia z kibicami), na którym widnieje herb warszawskiej drużyny, co jest niedopuszczalne i do niezaakceptowania. Szaliki rozdawane mają być do każdego biletu i obowiązkowe na meczu w Wejherowie. Nie godzimy się na ten stan rzeczy - informowali Żółto-Czarni w swoim oświadczeniu. Groźba bojkotu i utraty finansów ze sprzedaży biletów opłaciła się - klub wyciągnął dłoń, by osiągnąć porozumienie.

- Po bardzo długich i trudnych rozmowach zarządu klubu Gryf Orlex Wejherowo, zarządu Stowarzyszenie Kibiców Wejherowskiego Gryfa "Żółto-Czarni" oraz przedstawicieli wszystkich grup wejherowskich kibiców doszliśmy do wspólnie wypracowanego kompromisu. Władze klubu zrozumiały nasze stanowisko i zrobiły ogromny krok w naszą stronę odstępując od obowiązku posiadania ‘’spornego szalika ‘’ na meczu 1/4 PP z Legią Warszawa. Niemniej jednak każdy kto będzie chciał ów szalik otrzymać i zachować sobie na pamiątkę odbierze go po meczu - informują ponownie Żółto-Czarni.

Pozostaje czekać na to, jakże ważne w Wejherowie, wydarzenie.
iparts.pl