Korona bojkotuje
2012-03-06
Korona zgodnie z zapowiedziami nie prowadziła zorganizowanego dopingu podczas meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Prezentujemy treść ich oświadczenia sprzed kilku dni.OŚWIADCZENIE:
"Stowarzyszenie Kibiców Korony Kielce mające na celu dbanie o dobry wizerunek kibiców i sympatyków drużyny Korony Kielce z przykrością musi poinformować, iż w rundzie wiosennej sezonu 2011/2012 nie będzie prowadzony doping na kieleckiej arenie - poinformowali w oświadczeniu kibice klubu.
Główną przyczyną podjęcia tej bardzo trudnej dla nas decyzji były nasilające się represje ze strony funkcjonariuszy policji skierowane w stronę kibiców, którzy zawsze dumnie i licznie przybywali na kielecki stadion miejski przy ulicy Ściegiennego. Przy tak niespotykanej nigdzie indziej w kraju ilości zakazów stadionowych czy też utrudnianiu zwykłemu obywatelowi możliwości obejrzenia i wspólnego dopingowania na trybunach swojej drużyny, nie mogliśmy stać biernie i przyglądać się jak nasze środowisko coraz bardziej się kurczy. Wpływ na to miały wyroki sądowe oparte tylko i wyłącznie na zeznaniach policjantów, czy też świadomą rezygnację samych to kibiców mających w głowie konsekwencje bycia wylosowanym z tłumu po meczu i podzielenia losu kolegów, co kończy się 2-letnim zakazem stadionowym oraz 2 tysiącami grzywny.
okażmy zatem wspólnie do czego prowadzi wymiana publiczności, może ktoś w końcu się ocknie, że bez nas futbol przestaje być emocjonującym widowiskiem sportowym. Na ostatnim meczu z Jagiellonią można było wstępnie zaobserwować jak to wszystko może mniej więcej wyglądać. Tak samo jak będzie można to zobaczyć na kolejnych 5 spotkaniach na Arenie Kielce przy Ściegiennego. Piłka nożna jest dla kibiców i tylko z nimi ma ona sens. Niemniej jednak nikogo nie zniechęcamy do licznego odwiedzania kieleckiej areny ponieważ nasze działania nie są skierowane w nasz klub, a ta decyzja ma za cel pokazanie jak szare i smutne będą trybuny, które to, jak niejednokrotnie mówiono, nadają koloru polskiej piłce. Ile to razy komentatorzy sportowi czy piłkarze powtarzali, że kibice są 12 zawodnikiem drużyny, wspaniale dopingując czy tworząc zapierające dech w piersiach oprawy na które wspólnie trzeba pracować tygodniami w pocie czoła.
W spotkaniach na których ważyły się losy wyglądu najbliższej rundy oprócz kibicowskiej braci wzięli udział także piłkarze. To właśnie dla naszych zawodników najbardziej odczuwalny będzie nasz brak na spotkaniach w rundzie wiosennej. Są jednak świadomi całej sytuacji, w pełni rozumieją i popierają naszą decyzję. Mamy zapewnienie, że na boisku będą reprezentować nasz klub tak, jak byśmy sobie tego wszyscy życzyli. Co więcej, nasze stanowisko uszanował również zarząd Korony, który ubolewa nad tak radykalnym krokiem. Zapewniliśmy jednak, że nie zamierzamy zniechęcać nikogo do przychodzenia na mecze. Jak to już nieraz bywało w przeszłości, pomimo różnych zawiłości i niezgód na linii klub-kibice, zawsze jakoś udawało nam się wypracować wspólny kompromis. Wierzymy, że gdyby nie naciski rządu oraz policji również i w tej sytuacji doszlibyśmy do rozwiązań niegodzących w prawdziwy ruch kibicowski. Nasze działania są drastyczne, bo każdemu z nas ciężko będzie wytrzymać bez sobotnich spotkań na Ściegiennego, ale miejmy nadzieję, że w przyszłym sezonie będziemy mogli wspólnie świętować kolejny wspaniały sezon w ekstraklasie już wspólnie na trybunach, jak i na murawie.
Pokażmy zatem wspólnie do czego prowadzi wymiana publiczności, może ktoś w końcu się ocknie, że bez nas futbol przestaje być emocjonującym widowiskiem sportowym. Na ostatnim meczu z Jagiellonią można było wstępnie zaobserwować jak to wszystko może mniej więcej wyglądać. Tak samo jak będzie można to zobaczyć na kolejnych 5 spotkaniach na Arenie Kielce przy Ściegiennego. Piłka nożna jest dla kibiców i tylko z nimi ma ona sens. Niemniej jednak nikogo nie zniechęcamy do licznego odwiedzania kieleckiej areny ponieważ nasze działania nie są skierowane w nasz klub, a ta decyzja ma za cel pokazanie jak szare i smutne będą trybuny, które to, jak niejednokrotnie mówiono, nadają koloru polskiej piłce. Ile to razy komentatorzy sportowi czy piłkarze powtarzali, że kibice są 12 zawodnikiem drużyny, wspaniale dopingując czy tworząc zapierające dech w piersiach oprawy na które wspólnie trzeba pracować tygodniami w pocie czoła.
Sprawy związane z organizacją meczów wyjazdowych będą podawane przez Stowarzyszenie na bieżąco, mamy nadzieję, iż przynajmniej będzie nam dane dopingować swoją drużynę w roli kibiców gości, a oficjalnych okazji możemy mieć przy odrobinie szczęścia tylko trzy. Sprawy związane z organizacją meczów wyjazdowych będą podawane przez Stowarzyszenie na bieżąco, mamy nadzieję, iż przynajmniej będzie nam dane dopingować swoją drużynę w roli kibiców gości, a oficjalnych okazji możemy mieć przy odrobinie szczęścia tylko trzy. Sprawy związane z organizacją meczów wyjazdowych będą podawane przez Stowarzyszenie na bieżąco, mamy nadzieję, iż przynajmniej będzie nam dane dopingować swoją drużynę w roli kibiców gości, a oficjalnych okazji możemy mieć przy odrobinie szczęścia tylko trzy. Sprawy związane z organizacją meczów wyjazdowych będą podawane przez Stowarzyszenie na bieżąco, mamy nadzieję, iż przynajmniej będzie nam dane dopingować swoją drużynę w roli kibiców gości, a oficjalnych okazji możemy mieć przy odrobinie szczęścia tylko trzy."
SKKK
