Echa tematu fuzji
2012-02-26
Wygasa głośny temat rzucony przez Zbigniewa Bońka na łódzkim podwórku. Od początku niemożliwe posunięcie czyli fuzja ŁKS-u i Widzewa jest coraz szerzej krytykowane, również w przychylnych Zibiemu mediach.Fuzja ŁKS-u i Widzewa w sztuczny twór "FC Łódź" miałaby zapewnić komfort finansowy i osiągnięcia sportowe. Koszta? Tradycja, historia, honor obu klubów. Rozwiązanie, które od początku wywołało burzę wśród nienawidzących się kibiców obu łódzkich klubów zostało bezlitośnie zmiażdżone argumentami fanatyków ze stowarzyszeń, czy zwyczajnych sympatyków ŁKS-u i Widzewa.
Widzewiacy wystosowali specjalny list do dziennikarzy Gazety Wyborczej, gorących orędowników pomysłu, portal Weszło zamieścił opinie legend obu klubów oraz felieton jednego z kibiców ŁKS-u, także inne media, jak choćby ekstraklasa.net krytykują odważny pomysł zasłużonego piłkarza.
Oby jak najmniej podobnych inicjatyw...
