Policjanci zapobiegli walce kibiców?

2012-01-16
Policjanci zapobiegli walce kibiców? Od wczorajszego wieczora huczy o tym lokalna oraz krajowa prasa, temat podejmowany jest też przez niektóre stacje telewizyjne. Jak informują media, tylko dzięki policyjnej akcji nie doszło do rozlewu krwi - chuligani ŁKS-u zaczaili się bowiem na jadących na turniej kibiców fanów Widzewa.

Widzewiacy wyruszyli w sobotę rano na organizowany w Radlinie XIV turniej kibiców Ruchu Chorzów im. Remigiusza Thiem. Oprócz kibiców Ruchu Chorzów i Widzewa w turnieju "Remi Cup 2012" swój udział zapowiedzieli m.in. kibice Elany Toruń, GKS-u Jastrzębie i Slovana Bratysława.

Jak wynika z prasowych relacji w okolicach Grupowej Oczyszczalni Ścieków w Łodzi na podróżujących widzewiaków zaczaiło się kilkudziesięciu fanów ŁKS-u. "Do "spotkania" z kibicami przeciwnej drużyny byli doskonale przygotowani. Mieli ze sobą ochraniacze na zęby, rękawice, kastety, a nawet… maczetę." - możemy przeczytać w Dzienniku Łódzkim.

"Obławę" przerwali policjanci, którzy w sobotę ok. 6:00 zaskoczyli ełkaesiaków.

- Po krótkich pościgach funkcjonariusze zatrzymali ponad 20 kibiców jednej z łódzkich drużyn sportowych - mówi rzecznik łódzkiej policji, Joanna Kącka. - Wszyscy zostali wylegitymowani. Okazało się, że kilku zatrzymanych ma postawione zarzuty w sprawie bójki kibiców w styczniu ubiegłego roku pod Poddębicami, w której zginął młody mężczyzna. W porzuconych pojazdach policjanci zabezpieczyli takie przedmioty jak odzież z emblematami klubowymi, kominiarki, ochraniacze, rękawice, kastety, a także 50-centymetrową maczetę. Wszystkie zabezpieczone przedmioty mogą świadczyć o tym, że miało dojść do konfrontacji między kibicami. Policja ustala właścicieli zabezpieczonych przedmiotów. Posiadanie części z nich, np. maczety, jest zabronione prawem.
iparts.pl