Ruch nie łamał prawa
2012-01-10
Fani z Chorzowa mogą przestać drżeć o swój ukochany klub. Katowicka prokuratura umorzyła bowiem śledztwo dotyczące "utrudniania egzekucji długów oraz oszukiwania wierzycieli przez działaczy klubu". - Sprawa została umorzona z powodu braku znamion czynu zabronionego - zakomunikowała prokurator Agnieszka Wichary z biura prasowego Prokuratury Okręgowej w Katowicach.
Sprawa dotyczyła lat 2000-2005, kiedy Ruchem Chorzów zarządzało Stowarzyszenie. Jak twierdzą śledczy przez kilka lat działacze PZPN, na prośbę klubu z Chorzowa, wysyłali pieniądze z umów transferowych oraz praw medialnych i reklamowych na inne konta niż oficjalne klubowe (zajęte przez komornika, który w imieniu wierzycieli prowadził egzekucję długów). Zdaniem prokuratury Ruch był wtedy winny wierzycielom kilkanaście milionów zł. Samemu ZUS zalegał na ponad 3 mln zł. Większość długów nie została spłacona do dzisiaj.
Prokuratura uznała jednak, że działacze Ruchu nie złamali prawa.
