Rafał Grodzicki ma poparcie kibiców

2012-01-10
Kapitan "Niebieskich" obawiał się reakcji fanów na przedłużające się rozmowy w sprawie renegocjacji swojego kontraktu. Teraz może jednak odetchnąć z ulga.

Po koniec 2011 wydawało się, że odejście piłkarza z Cichej jest całkowicie przesądzone. Podczas klubowej wigilii włodarze Ruchu podkreślali, że rozmowy zakończyły się niepowodzeniem. Według ich wiedzy zawodnik miał trafić do Zagłębia Lubin, które zaproponowało mu bardzo korzystny kontrakt.

Ostatecznie jednak do podpisania umowy z Zagłębiem nie doszło, a Grodzicki przedłużył umowę z Ruchem na okres 6 miesięcy.

- Zdaję sobie sprawę, że kibice mogą to odczytać w ten sposób, że próbowałem zmienić klub, a gdy mi się nie udało, to jednak zdecydowałem się na Ruch. Prawda jest inna. Niebiescy zawsze byli pierwszą opcją. Cieszę się, że nadal będę grał w Chorzowie - zapewnia zawodnik.

Kibice Ruchu wyrozumiale podchodzą do kapitana swojej piłkarskich drużyny. Nie mają do niego żalu i udowodnili to podczas sobotniego meczu w Janowie, gdy rywalem Ruchu byli hokeiści Naprzodu. Chorzowianie wsparli piłkarza głośno skandując jego nazwisko.

Grodzicki, jak sam mówi, odetchnął z ulgą.
iparts.pl