Gdańsk zaprasza Hiszpanów, Włochów i Irlandczyków
2011-12-07
Walkę o kibiców z Hiszpanii, Włoch i Irlandii zapowiadają gdańscy włodarze. Nadmorskie miasto przeznaczy na ten cel blisko 3 mln zł. Będzie też apelować do hotelarzy, aby nie windowali cen noclegów. - Na wyniki losowania można patrzeć z dwóch stron. Piłkarsko trafiliśmy bardzo dobrze. Patrząc jednak od strony marketingowej i finansowej, to mogliśmy trafić lepiej. Zapewne przyjedzie mniej kibiców, niż byłoby to w przypadku Holandii czy Niemiec. Na pewno czeka nas dużo pracy, aby zachęcić jak najwięcej ludzi, aby razem z nami chcieli oglądać mistrzostwa w Gdańsku - powiedział po losowaniu Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska.
Urzędnicy już przygotowują specjalną strategię promocyjną nawiązująca do Euro 2012. W przyszłorocznym budżecie będą mieli na ten cel zagwarantowane 3 mln zł.
- Przyjadą do nas kibice krajów, w których jesteśmy mniej znani. To dla nas świetna okazja na promocję i przyciągnięcie nowych grup turystów - przekonuje Anna Zbierska, dyrektor biura prezydenta ds. promocji miasta. Gdańsk chce skupić się na trzech krajach: Włochach, Hiszpanii oraz Irlandii.
- Tu nie chodzi tylko o przyciągnięcie jak największej liczby kibiców. Chcemy przede wszystkim wykorzystać moment, kiedy dużo będzie się mówiło o Polsce i Gdańsku. To świetna okazja, aby wypromować miasto i region, gdyż ludzie w tych krajach będą się nami interesować - dodaje Zbierska.
