Kłopoty Zenitu
2011-11-28
Zenit St. Petersburg może zostać ukarany przez europejską federację za zachowanie kibiców w trakcie środowego meczu Ligi Mistrzów przeciwko APOEL-owi Nikozja (0:0). Fani odpalali race, które zadymiły boisko, a niemiecki sędzia Felix Brych musiał przerywać spotkanie. Mecz został przerwany dwa razy - pod koniec pierwszej połowy oraz tuż po przerwie. W czwartek władze klubu opublikowały na oficjalnej stronie oświadczenie, w którym odniosły się do całej sytuacji.
"Zenit uznaje za nie do zaakceptowania sytuację, w której zachowanie kilku osób ma negatywny wpływ na przebieg meczu i może prowadzić do poważnych sankcji dyscyplinarnych, z grzywną na czele.
W ciągu najbliższych kilku dni klub i policja, z pomocą UEFA i rosyjskiej federacji, przeprowadzą śledztwo oraz dużo bardziej szczegółowo będą przeszukiwały ludzi wchodzących na stadion"
- To prawdziwi idioci, co więcej można dodać - powiedział pomocnik Zenitu Roman Szyrokow dziennikarzom, komentując zachowanie fanów, którzy nie reagowali na jego apele o zaprzestanie odpalania środków pirotechnicznych.
Bramkarz rosyjskiej kadry narodowej dodał, że te incydenty wpłynęły na koncentrację i płynność gry jego drużyny, przez co ostatecznie nie udało jej się wygrać.
