Lubuska - kolejny przyczółek dziennikarzoli

2011-11-20
Po Gazecie Wyborczej celne baty kibicom postanowili wymierzyć dziennikarzole z Gazety Lubuskiej. Ironicznie wypowiadają się o patriotach uczestniczących w Marszu Niepodległości, jednocześnie oczerniając fanatyków żużlowych i piłkarskich.

- Bla bla, kibole, podszywając się pod patriotów, bla bla, zdemolowane miasto i walki z policją - napisała w swoim internetowym wydaniu Gazeta Lubuska. Ok, cytat jest niedokładny, ale właśnie taki sens ma ich artykuł o wydarzeniach z 11. listopada, w których udział wzięli kibice żużlowi z Falubazu i Stali, a także fanatycy piłkarscy ze Stilonu i kilku pomniejszych klubów. Gazeta w paszkwilu ironizuje o sympatykach sportów, iż to wielcy patrioci, pragnący wyłącznie bójki i starcia z kimkolwiek.

Oczywiście nie mogło zabraknąć pojazdu politycznego o tym, że jedna ze stron sporu przedwyborczego z chuliganów zrobiła bohaterów i patriotów. Krytyka bandy amatorów, którym nie chciało się ruszyć swojej dziennikarzolskiej dupy sprzed monitorów na Plac Konstytucji, gdzie rozegrały się wydarzenia opisywane w artykule mogłaby być uzasadniona, gdyby miała choć najmniejsze znamiona jakichkolwiek wątpliwości. Jasne, atakujemy kibiców, choć stuprocentowej pewności nie mamy. Ganimy złe uczynki, ale wiemy, że były też dobre. Poza tym nie jesteśmy arbitrami, nie było nas tam.

Gazeta jednak woli pojechać po całości z kibicami, patriotami, a nawet opozycją parlamentarną. Kto tu ma więcej agresji, kibole czy dziennikarzole?
iparts.pl