Kibice Włókniarza składają się na kontrakt
2011-11-16
- Musimy zatrzymać Grigorija Łagutę za wszelką cenę! - Powtarzają fani "czarnego sportu" z Częstochowy. Problemem są jednak wysokie wymagania finansowe rosyjskiego żużlowca. Za złożenie podpisu pod umową popularny "Grisza" chce podobno aż 300 tys. euro!
Ta kwota może nie być barierą m.in. dla Falubazu Zielona Góra, który chętnie widziałby Łagutę w swoim składzie. Do akcji zatrzymania lidera częstochowskiej drużyny włączyli się kibice "Lwów". Chcą wykupić klubowe pamiątki, a pieniądze uzyskane ze sprzedaży przekazać na częściowe sfinalizowanie kontraktu Łaguty.
- Inicjatywa kibiców bardzo nam się spodobała i jest świadectwem, że losy klubu nie są obojętne naszym fanom - mówi o pomyśle fanów Włókniarza Marian Maślanka, prezes częstochowskiego klubu.
- Rozmawiałem też o tym ze starszym z braci Łagutów i był bardzo zaskoczony, początkowo mowę mu odjęło. Przekazałem mu także, że nam wszystkim zależy, aby nadal jeździł w barwach Włókniarza - dodał prezes Maślanka.
