"Przeplatanka" wróciła na dobre
2011-11-16
Marzenie wielu tysięcy łódzkich kibiców stało się faktem! Do sprzedaży trafiły właśnie gadżety z historycznym herbem ŁKS-u. Można nabywać je w Oficjalnym Sklepie Kibica w Galerii Retkińskiej. Przypomnijmy - łódzki klub został zmuszony do zaprzestania używania historycznego logotypu trzech splecionych literek w 2009 roku, kiedy to komornik zajął go na poczet długów starego stowarzyszenia.
Nowa spółka po przejęciu drużyny piłkarzy i koszykarzy nie mogła używać zastrzeżonego herbu. Posługiwała się nowym, tymczasowym symbolem graficznym, którego nie akceptowała część kibiców. We wrześniu tego roku "Przeplatanka" została wykupiona za 53 tys. przez Grzegorza Skolasińskiego, jednego z akcjonariuszy spółki ŁKS S.A.
Od środy w oficjalnym sklepie ŁKS-u można już kupować smycze, ręczniki i szaliki z tradycyjnym symbolem. - Z każdym tygodniem produktów z przeplatanką będzie pojawiać się coraz więcej - informuje Jarosław Paradowski, rzecznik ŁKS. - Wkrótce kibice będą mogli także kupić koszulki i bluzy.
- Już niedługo "Przeplatanka" pojawi się też na strojach sportowców. Myślę, że w przypadku koszykarzy historyczny logotyp wróci na koszulki w przyszłym sezonie. Podobnie powinno być także ze strojami piłkarzy, ale w ich przypadku nie jest wykluczone, że zaczną grać z przeplatanką już wiosną. Decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła - dodaje rzecznik.
