Boją się wyjazdów
2011-11-14
Kibice z Holandii boją się wyjazdowych meczów w Polsce. Zarówno Twente, jak i PSV prawdopodobnie zagrają z Legią i Wisłą bez wsparcia swoich fanatyków. Ci jawnie przyznają się do tego, że... obawiają się polskich kibiców.Fani Twente mają powody do obaw ze względu na jakość przyjęcia kibiców Wisły w Enschede. Wielogodzinne przetrzymywanie w nieludzkich warunkach, nieuzasadniona agresja i wreszcie wywózka 50 fanów w szczere pole musiały zakończyć się wściekłością krakusów. Według kibiców z Holandii w ich stronę kierowane były... groźby śmierci. Niesamowite i naprawdę godne uwagi. Fanatycy poważanego holenderskiego klubu bojkotują wyjazd z uwagi na groźby innych kibiców...
Jeszcze lepiej wygląda casus PSV. Kibice wystosowali specjalny komunikat, w którym tłumaczą, że wizyta w Polsce byłaby wyjątkowo niebezpieczna, więc ich oficjalne stowarzyszenie nie będzie organizowało wyjazdu na ten mecz. Taka decyzja dziwi tym bardziej, że Legia w Eindhoven została ugoszczona po królewsku, cateringiem, wygodnym parkingiem, a nawet telebimem dla tych, którzy nie posiadali biletu na stadion. Głośny doping fanatyków z Żylety zaimponował zaś fanatykom PSV, którzy jeszcze długo po meczu komplementowali swoich rywali. Teraz jednak odczuwają wyłącznie porażający strach. - Ten kraj organizuje w przyszłym roku mistrzostwa Europy. Co to będzie, skoro nie jest w stanie teraz zapewnić bezpieczeństwa małej grupce kibiców PSV – komentował Dirk van Gestel, członek zarządu Stowarzyszenia Kibiców PSV, w internetowym wydaniu gazety "Eindhovens Dagblad".
Boją się nas kibice angielscy, oi, oi. Boją się nas także holenderscy...
