Patriotyzm u kibiców siatkówki

2011-11-13
Patriotyzm u kibiców siatkówki Tysiące patriotycznych marszów, odmienienie słowa patriotyzm przez wszystkie przypadki, wpajanie miłości do Ojczyzny z uporem godnym najbardziej upartych nauczycieli WOS-u, wymyślne oprawy, obrona godła i flagi Rzeczpospolitej Polskiej. Piłkarskim fanatykom można zarzucić wiele, wprawny publicysta może ich zmieszać z błotem za nieliczne incydenty, ale nikt nie waży się powiedzieć, że kibice nie są patriotami. Jak się okazuje, Zygmunt Chajzer ma jednak na ten temat odmienne zdanie. Zastanówmy się przez chwilę nad patriotyzmem. Czy naprawdę jego największym wyrazem jest pomalowana twarz? A może szalik z godłem na jednej, a logo sponsora na drugiej stronie? Trąbienie na meczach reprezentacji? Czy jednak patriotyzm to coś więcej, to świat wartości, określonych postaw, krzewienie tychże u najmłodszych i pielęgnowania tradycji? Czy patriotyzm to odśpiewanie „Deszczy niespokojnych”, czy raczej świadome zaprezentowanie oprawy wychwalającej wielkich bohaterów naszego kraju? Oczywiście przyrównywanie tego typu postaw nie ma większego sensu, bo każdy patriotyzm manifestuje na swój sposób, lecz reklama audycji, jaką zamieściło Polskie (?!) Radio nakazuje przystanąć na chwilę i zastanowić się nad poziomem inteligencji osób odpowiedzialnych tam za linię programową.

„Porozmawiamy o tym, jak pięknie swój patriotyzm potrafią manifestować kibice, głównie siatkówki, ale nie tylko”. „Kibice, głównie siatkówki”. KI-BI-CE, GŁÓW-NIE, SIAT-KÓW-KI!”

Czy to siatkarscy kibice dbają o groby bohaterów Powstania Warszawskiego? Czy to oni dbają o uczczenie tak ważnych rocznic jak choćby agresja na Polskę zjednoczonych sąsiadów w końcówce lata 1939 roku? Czy to oni chodzą do szkół na prelekcje uświadamiające o pozytywnym kibicowaniu, które nierozerwalnie łączy się z patriotyzmem? Czy to oni zapalają znicze pod tymi pomnikami, o których zapomniał cały świat? Czy to oni niosą światu jasne przesłanie – jesteśmy pokoleniem młodych patriotów i zarazimy tym cały naród? Na szczęście Polskie Radio szybko nas uświadamia, że nie. Oni mają poważniejsze zadania patriotyczne.

„Będziemy mówić o strojach, malowaniu twarzy w narodowe barwy, czapkach i innych akcesoriach kibiców.

Zajrzymy także do sklepu, który takie gadżety sprzedaje, a naszym gościem będzie Marek Magiera, który na wielkich imprezach sportowych steruje dopingiem kibiców (głównie na meczach siatkówki i podczas skoków narciarskich).”

Polsko, dokąd idziesz, jeśli Twoi najwierniejsi patrioci to ci, którzy skuszą się na błyskotki w biało-czerwonych barwach? Chuj z bohaterami, chuj z pamięcią, najważniejsze to pomalowana twarz i czapka.

I to wszystko 11. listopada...
iparts.pl