Piłkarze przemycili race!

2011-11-01

Choć oprawy to domena kibiców, tym razem nie tylko oni otrzymają dotkliwe kary. Do osobliwego wydarzenia doszło we Włocławku, gdzie Legia Chełmża mierzyła się z Włocłavią - pirotechnikę na stadion przemycili... piłkarze.

Podczas meczu odpalone zostały race i petardy, co dwóch ultrasów przypłaci karami. Zapis monitoringu pozwolił na identyfikację ich twarzy, co uczyniła ochrona - dwóch mężczyzn w wieku 22 i 29 lat trafiło w ręce policji. W krwi obu zatrzymanych wykryto alkohol. Prawdopodobnie odpowiedzą za wykroczenie, jakim było złamanie ustaleń ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych. 

W innej sytuacji są ci, którzy race na stadion wnieśli. Jak się okazało, pirotechnikę przemycili dla kibiców dwaj rezerwowi Legii. Piłkarze pod pozorem przekazywania aparatu fotograficznego, przeszmuglowali dla swoich fanatyków race i petardy. Ochrona i ten występek potraktowała jako wykroczenie - obu piłkarzom grozi grzywna nawet do 5 tysięcy złotych. 

Karzaca ręka sprawiedliwości może i ominie pedofila, złodzieja, czy mordercę, ale z pewnością nie przepuści żadnego barbarzyńcy, który śmie odpalać na meczu racę.

iparts.pl