Wraca doping!

2011-10-31

O tym jak ważny dla widowiska jest doping nie trzeba nikogo specjalnie przekonywać. Ostatnie wydarzenia na Lechu ilustrują z kolei jaki wpływ ma na frekwencję kibiców...

Każdy kolejny mecz Lecha Poznań w tej rundzie przyciągał coraz mniejszą publikę. Apogeum kryzysu było spotkanie z Jagiellonią, które na żywo obejrzało niewiele ponad 10 tysięcy kibiców. Wobec niedawnych rekordów jakie bili poznańscy kibice, frekwencja ta zdecydowanie nie zadowala. Także atmosfera na stadionie pozostawiała wiele do życzenia - brak dopingu, flag i opraw zniechęcał kolejnych fanatyków do odwiedzania obiektu przy ul. Bułgarskiej. Wszystko zmieniło się w ligowym klasyku z Legią. Wystarczył jeden komunikat - zawieszamy protest - by liczba kibiców wzrosła niemal trzykrotnie!

Spotkanie zgromadziło na trybunach ponad 33 tysiące widzów! Choć nie udało się wygrać meczu, ani pobić rekordu frekwencji z ostatniego meczu przeciwko Legii (wtedy na trybunach zasiadło 36 tysięcy osób) to i tak atmosfera przy Bułgarskiej była nieporównywalnie lepsza, niźli w ostatnich tygodniach. Pozostaje mieć nadzieję, że taki stan rzeczy utrzyma się na dłużej - by jednak ten scenariusz wprowadzono w życie, potrzebna jest współpraca z niedocenianymi i szykanowanymi kibicami...

iparts.pl