Niecierpliwość w Gliwicach

2011-10-24
Niecierpliwość w Gliwicach

Kibice Piasta Gliwice zaczynają się niecierpliwić - otwarcie ich nowego stadionu przeciąga się w nieskończoność, a co gorsza - wciąż brak jakichkolwiek planów imprezy z okazji oddania obiektu do użytku.

Zazwyczaj ogólny plan imprezy jest znany na długie tygodnie przed oficjalnym otwarciem, tymczasem w Gliwicach trwa informacyjny chaos. Kibice chcieliby uroczystości z pompą i udziałem legend ich klubu, miasto skupia się raczej na dopięciu terminów by wyjść z twarzą po kompromitującej, trzymiesięcznej obsuwie. Włodarze zapominają jednak, że jeszcze większą hańbą okryje ich brak pomysłu na rozpoczęcie działalności najnowocześniejszej śląskiej areny. 

- Zapoznaliśmy się z propozycją Dziennika Zachodniego. Jest interesująca. Chcielibyśmy gościć znanych piłkarzy Piasta. O szczegółach będziemy mogli mówić dopiero wtedy, kiedy będzie wiadomo, kiedy ostatecznie odbędzie się otwarcie stadionu - twierdzi Piotr Popiel, człowiek odpowiadający za kulturę i promocję w mieście Gliwice. Propozycja o której mówi, to właśnie zaproszenie dla legend Piasta. Cóż jednak z pustych słów, skoro czasu do otwarcia areny jest coraz mniej. Czy legendy gliwickiego klubu przyjadą na otwarcie, jeśli zaproszenia otrzymają w przededniu imprezy?

iparts.pl