Konflikt we Flocie

2011-10-22
Konflikt we Flocie Pomimo dobrych wyników sportowych drużyny ze Świnoujścia, trybuny świecą pustkami podczas meczów Floty. Powodem jest konflikt kibiców z władzami klubu.

Przyczyna konfliktu jest prosta - fanom gospodarzy nie wolno wywieszać żadnych transparentów ani nawet flag w barwach Floty. Taką decyzję decyzję podjął kierownik ds. bezpieczeństwa przed meczem 1/16 finału Pucharu Polski z Wisłą Kraków. Tuż przed pierwszym gwizdkiem fani z sektora "Floty" dowiedzieli się, że nie mogą zawieszać na płocie okalającym murawę jakichkolwiek transparentów, w tym klubowych flag. Klub decyzję uzasadnił szeroko pojętymi względami bezpieczeństwa. Flagi wiszące na płocie uniemożliwiają identyfikację twarzy kibiców, przez co np. w przypadku odpalenia racy służby porządkowe nie mogą znaleźć winnego.

Po meczu z Wisłą do zarządu klubu wpłynął protest kibiców. Ich rozgoryczenie wzbudził fakt, ze nie chodziło o "jakieś tam transparenty", ale flagi w barwach Floty. W piśmie żalili się również, że rozporządzenie dotknęło jedynie kibiców gospodarzy.

- Kibice protestują, nie podjąwszy nawet próby dogadania się. Nam jest bardzo przykro, ale przede wszystkim dotyka to piłkarzy. Bo jak mogą się czuć, gdy na własnym stadionie mają przeciwko sobie nie tylko jedenastkę gości, ale też 100-150 przyjezdnych kibiców, a nasze trybuny są puste - mówi Jarosław Dunajko, dyrektor klubu.
iparts.pl