Kibice Korony oburzeni zachowaniem policji

2011-10-22
Kibice Korony oburzeni zachowaniem policji Piątkowy wyjazd kibiców Korony na mecz do Lubina opóźnił się o godzinę. Zawiniła, jak zwykle w takich przypadkach, policja.

Pomimo że funkcjonariusze posiadali wcześniej przygotowane listy uczestników podróży, raz jeszcze postanowili ich spisać i uwiecznić na filmie wizerunki ich twarzy.

- Traktują nas jak pospolitych przestępców - oburzali się kieleccy kibice. - To już trzeci raz z rzędu, gdy przed wyjazdem policja postanawia nagrywać nasze twarze. Nie wiemy nawet, czy to zgodnie z prawem!

Fani skarżą się, że za każdym razem gdy ich wyjazd opóźnia policja pod stadion docierają równo z pierwszym gwizdkiem sędziego. - A przecież trzeba jeszcze wejść na trybuny. Ostatni z nas byli na miejscach pod koniec pierwszej połowy - relacjonują fanatycy.

- Takie są procedury, to konieczne aby zidentyfikować agresywnych kibiców podczas ewentualnej awantury. Poza tym mamy informacje, że wśród kibiców są osoby z zakazami stadionowymi - tłumaczył Kamil Tokarski z biura prasowego świętokrzyskiej policji. - Na te wcześniej przygotowane listy ktoś mógł się wpisać pod innym nazwiskiem.

Jaki jest więc sens ich tworzenia?
iparts.pl