W Norwegii race bezpieczne i legalne

2011-10-03

Norwegia zrobiła kolejny krok w stronę normalności na piłkarskich trybunach. Podczas derbowego meczu Rosenborgu z Valerangą odpalono siedem legalnych rac, na których użycie pozwolenia udzielił związek, policja, straż pożarna oraz klub. Równocześnie rozpoczęto szkolenia dla kibiców oraz zapowiedziano dalsze wdrażanie projektu legalnych rac.

Przełomowym meczem okazał się prestiżowy bój Valerangi oraz Rosenborgu. Starania o zalegalizowanie rac, nawet z wielkimi ustępstwami ze strony kibiców, którzy niemal całkowicie zrzekli się spontanicznego charakteru budowania meczowych opraw przynoszą wreszcie skutek. Póki co pozwolono na odpalenie siedmiu rac przed meczem i oczywiście do żadnych incydentów nie doszło.

- To kontynuacja projektu z 2009 roku, kiedy kibice Rosenborga jako pierwsi dostali pozwolenie na projekt pilotażowy związany z odpalaniem rac. Po jednorazowej oprawie opinie były bardzo pozytywne, ale dalszych starań władze nie podjęły. W Oslo miało dojść do podobnej akcji, jednak kibicom ostatecznie zabroniono odpalenia. Teraz temat powrócił z pozytywnym rozstrzygnięciem i po pierwszej inicjatywie Klanen mają zamiar iść za ciosem. Już podjęli szkolenia dla osób odpalających race. Chcą w ten sposób pokazać, że pirotechniki będą używać wyłącznie w odpowiedzialny i bezpieczny sposób - opisuje akcję serwis stadiony.net. Pozostaje czekać, aż kibicowskie lobby w Polsce doprowadzi do podobnych rozwiązań.

iparts.pl