Manchester walczył z Leeds

2011-09-25

Media podają Anglię jako wzór do którego powinniśmy dążyć, jeśli chodzi o bezpieczeństwo stadionowe. Tymczasem we wtorek kibice Manchesteru i Leeds wywołali zamieszki, w których rannych zostało dwóch policjantów. Aresztowano 21 osób.

Już sama podróż Czerwonych Diabłów na trybuny stadionu w Leeds nie była usłana różami. Wyjazdowa grupa Manchesteru została obrzucona kamieniami i cegłami przez zgromadzonych już wcześniej gospodarzy. W starciach z fanatykami ucierpiało dwóch funkcjonariuszy. Pierwszy z nich trafił do szpitala ze złamaną nogą, zaś drugi z urazem stopy. Aresztowanych zostało dwadzieścia jeden osób, którym postawiono zarzut zakłócania porządku publicznego.

Nie zabrakło także dość niesmacznej wymiany uprzejmości między kibicami. Czerwone Diabły przypomniały bowiem Stambuł, w którym to zasztyletowano dwóch kibiców Leeds przed meczem z Galatasaray, gospodarze zaś nie pozostali dłużni i rozpoczęli obraźliwe śpiewy. Wśród nich znalazły się obelgi zahaczające o drażliwy temat katastrofy monachijskiej, w której zginęła cała jedenastka Manchesteru.

iparts.pl